Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 125 680 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


* Pytania do Pauliny - czyli † s.p. OMZA*

sobota, 01 kwietnia 2006 21:49

Wczoraj napisalam inny wiersz, wesoly - wycofalam, bo byl niewlasciwy w zwiazku z otrzymana wiadomoscia.
Potem napisalam drugi, krotki wiersz w krotkim czasie, by towarzyszyl drodze odchodzacej Pauliny.
Dzisiaj, moze dla niektorych zabrzmi to dziwnie, zanim zaczelam pisac, myslami zwrocilam sie do Pauliny, by byla obok, gdy bede pisac ten wiersz do Niej, ku swojemu zdumieniu, mimo, ze wiersz jest dlugi, powstawal tak jakby, ktos go dyktowal... nie, nie chce powiedziec, ze to Ona mi dyktowala, to tylko moje zdziwienie i odczucie czegos, co dla kazdego, czasami jest niezrozumiale.
 
dla ciebie kwiaty z czarnym kirem
swiece plonace, znicze niegasnace
krzyz, ktory w zyciu dzwigalas na barkach
dzis stoi dumnie u Twojego wezglowia
- symbol wyzwolenia od ziemskich spraw

patrzysz anielskim wzrokiem na nas z gory
w szeregu Aniolow niebianskich
Paulino - kto wiersz dopisze nowy na tej stronie
Paulino - nie dokonczylas szkicu kreslonego olowkiem
kto nazwie zycie tym samym glosem cierpieniem i smutkiem

gdzie Twoi przyjaciele moga wiezc z toba rozmowy
gdy Ty nie chodzisz juz po naszej ziemi
gdy Ty w dali nieosiagalnej skrylas uczucia
kto powie im ze kochac tak trudno
przeslij nam stamtad gest pozegnania

daj znak, ze widzisz nasze smutne dusze
ze nie musimy obawiac sie tej drogi
ze tam sie koncza cierpienia ludzkie
ze kazdy kiedys bedzie od nich wolny
gdy dusza wzniesie sie ponad przestworza

Paulino, nam trudno sens zycia zrozumiec
bo niezbadane sa wyroki boskie
Ty juz to przeszlas, juz znasz odpowiedz
my wciaz w niewiedzy i wciaz w obawach
czy taka podroz przynosi ulge

dzis znasz sekrety pozaziemskie
juz doswiadczenie w tej kwestii zdobylas
czy z tym Ci dobrze - czy jestes szczesliwa
stek retorycznych pytan echem odpowiada
a mysli jak w labiryncie, wracaja lecz nie do wyjscia

w tej wyobrazni za chmur szarych mgielka
smutna twarzyczka odplywa daleko
nie odcisnelo sie na niej pietno starosci
mlodosc zostala na niej na wiecznosc
zegnaj Paulino, Anielski Ptaku, zegnaj lecz nie na zawsze...

p.s.
brakuje nagle miejsca na Ziemi
tak zal kazdego, kto stad odchodzi,
lecz zal mieszany z pytaniem "dlaczego"
budzi sie, gdy odchodza mlodzi


 
*** † s.p. Paulinie - ¦
 
Autor: chwilka  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

* W obronie pamieci dla OMZY*

sobota, 01 kwietnia 2006 21:44

zmarlym szacunek, pamiec i modlitwa
 
Nie robmy sztucznego tloku i aplauzu,
ze odeszla OMZA
glosowanie, ktos powiedzial,
nie to dla niej jest teraz wazne
Smierc czy choroba nie zadaja litosci
Niech skromnie i cicho w naszych sercach gosci
wspomnienie o niej o jej kruchym zyciu
o jej skromnosci,
serdecznosci dla tych co z nimi byla blisko
Nie robmy sensacji, bo tego nie chciala
w spokoju w zamysleniu oddajmy jej hold
w pamieci jej dajmy malenki kat
Dzis Omzie potrzebna modlitwa, szacunek
Nie szarpcie jej zycia, czytajmy jej mysli
zawarte w jej wierszach, sprobujmy w refleksjach
wczuc sie w jej swiat
odeszla cichutko, bo tego chciala
w spusciznie jej wierszy nie ta mysl zostala
by po jej odejsciu szum zrobic i zgielk
jej miejsce skromniutkie niech wypelni czesc
dla jej godnosci, z ktora szla przez swiat
niech kazdy w niej widzi mlodosci pieknej kwiat
niech kazdy z pokora pochyli swa glowe
zapyta, czy w sobie ukrywa chocby polowe
milosci jej , dla ktorej tak wiele slow dala
przyjazni, dla tych co przy sobie miala
szanujmy wspomnienia bo tego chciala
odeszla cichutko w pamieci zostala
 
spoczywaj w pokoju ...
( to znaczy wszystko)
 
Autor: respekt  
 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Poeci umierają młodo- dla OMZY

sobota, 01 kwietnia 2006 21:42

ten wiersz dedykuje Omzie...niech spoczywa w pokoju [*][*][*]
 
poeci umierają młodo
obsypani wspomnień nutą
w zapomnieniu przyjaźni swych
przez świat nierozumiani
pogrążeni w swej duszy
łza rozpaczy im towarzyszy
zgaszona przyziemnym obrazem

na cmentarzu myśli
swe marzenia składają
krzyż aniołów w mocy ramion ich ściska
tęsknota złudnej nadziei
rozkrusza się w piekła pamięci

dziś znów umarł młody poeta
zapalili latarnie
i zamknęli za nim niebo
 
 
 
Napisany 2006.03.31   
 
Autor: AniolBezSkrzydel  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Odpoczywa OMZA

sobota, 01 kwietnia 2006 21:40

Przeczytałam jej wiersze, bardzo się wzruszyłam
Chociaż jej nie znałam, wiersz z serca napisałam.
W modlitwie na OMZA zagłosowałam
 
 
Odpoczywa OMZA

Zatrzymało się serce i ręka pisząca
Myślcie o niej tworząc obraz w wiersze
Niech pamięć zostanie dźwięcząca
Śląc jej uśmiech przez łzy
Bo już OMZA odpoczywa
Po pielgrzymce na tym świecie
Na Jordanu tamtym brzegu
Gdzie Bóg spełnia swoje plany
Gdzie Bóg wszystkie łzy ociera
Gdzie radości nie ma końca
Ani szczęście nie umiera
Odpoczywa to nadzieja nie zachwiana
Przy strumieniu wody żywej
I na piersi swego Pana

Tylko w Bogu jest nadzieja
Że my wszyscy tam pójdziemy
Spotkamy bliskich i odpoczniemy
 
 

Żyjmy tak, jak byśmy jutro spotkać się mieli
 
 
 
Napisany 2006.03.31   
 
Autor: Dolores  
 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

epitafium dla OMZY

sobota, 01 kwietnia 2006 21:38

dla Pauliny 
 
żywot dziwny
ni to życie
ni to filozofia
rodzą się umieraja
każdego dnia
wrogowie i przyjaciele
zmienne pory roku
przybywa siwych włosów
zmarszczki na twarzy
tylko księżyc gwiazdy
na niebie w nocy
słońce w dzień te same
dziś sobota przed
niedzielą palmową
wiosenne swięto
czas wielkiejnocy
się zbliża dla nas
bylaś 23 lata na
ziemskim padole
smutna przeważnie
z żalem w sercu i duszy
odrzucona przez matke
wychowana nauczona
pokochana przez babcie
agnieszka i darek twoimi
przyjaciółmi byli
żyłaś paltakiem
malowaniem szkicowaniem
wierszy pisaniem czytaniem
muzyki graniem słuchaniem
miłować zaczełaś tylko
nie dokończyłaś
okrutne przeznaczenie
nowotworem złośliwym
naukowo nazwane
szlaban postawił
dla twojej wędrówki
w grono aniołów zabrało
dzisiaj najbliżsi tobie
patrzą jak w proch sie
przemieniasz ogniem
krematorium spalana
z dala od domu
od kochanych bliskich ci osób
ty spoglądasz oczętami
z nieba i widzisz łzy
żalu bólu i tęsknoty
nakrolog i urna w grobowcu
twoj obraz
zachowam dla ukojenia po tobie

31.03.06/Wiedeń
 
 
nie ZAPOMNIANEJ 
 
 
Napisany 2006.03.31   
 
Autor: tad45  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 1 listopada 2014

Licznik odwiedzin:  50 377  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Archiwum

O moim bloogu

ciekawostki z mojego życia

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 50377

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl